Motonutki

FIGURA


Rośnie dynia wprost do słońca.

Rośnie, rośnie, wciąż, bez końca.

Rośnie non-stop. Rośnie co dzień.

Już największa jest w ogrodzie.


Rośnie, rośnie, rośnie, rośnie.

W końcu sąsiad rzekł zazdrośnie:

„Wiesz co dynia, tak po prostu,

powiem ci coś prosto z mostu,


bo już taką mam naturę.

Ty pękatą masz figurę.

To być może wina diety.

Pewnie w nocy żresz kotlety.”


Rośnie dynia wprost do słońca.

Rośnie, rośnie, wciąż, bez końca.

Rośnie non-stop. Rośnie co dzień.

Już największa jest w ogrodzie.


Rośnie dynia wprost do słońca.

Rośnie, rośnie, wciąż, bez końca.

Rośnie non-stop. Rośnie co dzień.

Już największa jest w ogrodzie.


Sąsiad rzekł także do dyni:

„Lepiej przykład weź z cukini.

Ona kształt ma bardzo smukły.

I kabaczek też jest szczupły.


Tylko ty żeś taka gruba.

To dla zdrowia dynio zguba.

Gdy wciąż będziesz tak pękata,

nie dożyjesz końca lata.”


Rośnie dynia wprost do słońca.

Rośnie, rośnie, wciąż, bez końca.

Rośnie non-stop. Rośnie co dzień.

Już największa jest w ogrodzie.


Rośnie dynia wprost do słońca.

Rośnie, rośnie, wciąż, bez końca.

Rośnie non-stop. Rośnie co dzień.

Już największa jest w ogrodzie.


Rośnie dynia wprost do słońca.

Rośnie, rośnie, wciąż, bez końca.

Rośnie non-stop. Rośnie co dzień.

Już największa jest w ogrodzie.


W końcu rzekła groźnie dynia:

„Ty mi lepiej się nie wtryniaj!

Odczep się od mej figury !

Jak wciąż będziesz gadał bzdury,


to po tobie się przejadę.

A na koniec dam ci radę.

Nim otworzysz znowu buzię,

przejrzyj w lustrze się … arbuzie.”


Rośnie dynia wprost do słońca.

Rośnie, rośnie, wciąż, bez końca.

Rośnie non-stop. Rośnie co dzień.

Już największa jest w ogrodzie.


Rośnie dynia wprost do słońca.

Rośnie, rośnie, wciąż, bez końca.

Rośnie non-stop. Rośnie co dzień.

Już największa jest w ogrodzie.


Rośnie dynia wprost do słońca.

Rośnie, rośnie, wciąż, bez końca.

Rośnie non-stop. Rośnie co dzień.

Już największa jest w ogrodzie.


Rośnie dynia wprost do słońca.

Rośnie, rośnie, wciąż, bez końca.

Rośnie non-stop. Rośnie co dzień.

Już największa jest w ogrodzie.


Rośnie, rośnie, rośnie, rośnie

rośnie, rośnie, rośnie, rośnie

rośnie, rośnie, rośnie, rośnie

rośnie, rośnie, rośnie, rośnie.