Magia

SUPERGRATKA



Wciąż powtarzał gil wróblowi,

że łatwiutko się obłowi,

lub też mówiąc to inaczej,

stanie wróbel się bogaczem,

gdy namówić uda mu się

sikoreczkę na żonusię.


Reklamował ją od rana:

"Ależ ona jest nadziana.

To jest żonka - supergratka.

Ta sikorka to ... bogatka."