tło
Witaminki

MUTANT ?

Na straganie, przez marchewkę,

słychać głosy bardzo krewkie.


Skąd się awantura wzięła ?

Ano rano tak wrzasnęła:

"Spójrzcie tylko ! Ta fasola 

to dziwoląg prosto z pola !"

I dodała drwiąco tak:

"Zdradź nam wszystkim, powiedz jak,

żeś wyrosła tak galancie,

ty fasolo i mutancie."


Wnet odpowiedź padła krewka:

"Wiesz co powiem ci marchewka ?!

Trzeba być analfabetą,

by pomylić mnie z kobietą !

Puknij ty się mocno w czoło,

nim mnie nazwiesz znów fasolą ! 

Okulary lepiej kup !!!"

- krzyczał do niej groźnie ... bób.